Nasz festiwal to przemyślana całość, nie przypadkowy zbiór imprez

Pierwszy festiwal był niewielką, gromadzącą ok. 20 artystów imprezą. Dlaczego powstał? Z potrzeby serca. Jednak już wtedy nie byliśmy sami. W latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, po wielu latach świadomego milczenia na tematy żydowskie, pojawiły się pierwsze zwiastuny powrotu do źródeł: pamiętne musicale ”Skrzypek na dachu” i „Sztukmistrz z Lublina”, film „Austeria” Jerzego Kawalerowicza, czy też wspaniała wystawa Marka Rostworowskiego „Żydzi - Polscy”. Zainteresowanie kulturą żydowską rozumianą również jako integralna część kultury polskiej i europejskiej stała się niepodważalnym faktem. W latach 1988-1994 festiwal odbywał się co dwa lata, a w 1991 po raz pierwszy miał miejsce koncert na ul. Szerokiej. Dzisiejszy „Salon Kazimierza” był wtedy pusty i odrapany. Wokół sceny zgromadziło się ok. 200 osób, ale w kolejnych latach było to już 500 – 1000 – 2000 widzów, aż ponad 15 000 w tym roku. To zresztą nie jest kwestia matematyki. To kwestia etyki.
Przełomem w podejściu do organizacji festiwalu był mój wyjazd do Stanów Zjednoczonych na KlezKamp – czyli swego rodzaju warsztaty kultury żydowskiej, organizowane głównie dla żydowskich rodzin. Zobaczyłem, jak wybitni twórcy żydowscy z możliwie wszystkich dziedzin sztuki uczą innych Żydów alfabetu swojej kultury. Uczestniczyłem w akcie twórczym, który uświadamiał nam wszystkim, że kultura żydowska nie przeminęła, ale jak najbardziej rozwija się, bogaci i inspiruje. Paradoksalnie; im bardziej rozwinięta jest technika wzajemnych kontaktów – mam na myśli głównie Internet – tym bardziej jesteśmy sobie obcy. Prawdziwych, autentycznych kontaktów międzyludzkich Internet nie zastąpi. Dlatego często jeżdżę do Izraela i do USA, uczestniczę w tamtejszych festiwalach. Spotykam, poznaję artystów, zaprzyjaźniam się z nimi. Skutkiem czego starannie dobieram wykonawców i imprezy towarzyszące.

Nasz festiwal to przemyślana całość, nie przypadkowy zbiór imprez. Nie chcemy schlebiać niskim gustom, ani tym bardziej okłamywać naszej publiczności. Ci, którzy chcą zasmakować w kiczowatych wykonaniach popularnych melodii i piosenek, niejednokrotnie w wykonaniu poprzebieranych w chałaty nieudolnych artystów estrady, znajdą je bez trudu. Nasz festiwal i Kazimierz to nie skansen, getto na pokaz czy muzeum. Nie rozpamiętujemy tu przeszłości. Za to nieustannie myślimy o przyszłości, która za każdym razem rozpoczyna się dzisiaj. Dlatego staramy się pokazywać to, co w naszym pojęciu stanowi o prawdzie żydowskiego życia dzisiaj. Nie jesteśmy zwolennikami relatywnej tolerancji. Jesteśmy orędownikami szacunku, wzajemnego szacunku. Dlatego uczymy szacunku wobec wszelkich kulturowych różnic. Jeśli miałbym jakoś nazwać naszą misję, to jest nią bez wątpienia tworzenie świata kulturowego pluralizmu, w którym kultura żydowska odgrywała i wciąż odgrywa fundamentalną rolę. Festiwal pełni przede wszystkim rolę edukacyjną. Cykle warsztatów, wykładów, prezentacji są komplementarne do koncertów i pomagają w jej głębszym rozumieniu. Program, który składa się z ponad dwustu wydarzeń ma zabrzmieć jak dobrze napisana, świetnie zadyrygowana i mistrzowsko wykonana symfonia. I tak jest, skoro przez ponad dwadzieścia lat w Krakowie stworzyliśmy jeden z największych i najbardziej znaczących żydowskich festiwali na świecie. I jak już wiemy, świat to docenia.

Rozmowę z dyrektorem Makuchem kończymy pytaniem o genezę sukcesu imprezy, jakim jest jej rozwój na przestrzeni lat.
W odpowiedzi dyrektor Makuch wskazuje na zespół swoich współpracowników. Mówi o nich, że to ludzie z pasją, którzy nie liczą swojego czasu, a jednocześnie są bardzo profesjonalni. Dzięki nim festiwal jest wiarygodny dla uczestników i sponsorów. Dobra organizacja i perfekcyjne zaplecze techniczne są widoczne dla uczestników i gości, budują markę tej imprezy. Na koniec wyznaje swoje motto, które nader skromnie przedstawia rolę, a zarazem misję jego kreacji „To nie ja jestem twórcą festiwalu, ja tylko dbam o przestrzeń którą żydowscy twórcy ze wszystkich stron świata wypełniają rokrocznie dziełami kultury. To oni tworzą Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie..

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit