Najdoskonalsze osiągnięcie systemu fortyfikacji typu poligonalnego

Pruskie, czy nie – warto ocalić

Jerzy Stiller  z miłośnikami fortyfikacji

Po Kongresie Wiedeńskim w 1815 r. w linii twierdz, które Prusy postanowiły zbudować na wschodniej granicy powiększonego państwa, znalazł się m.in. Poznań. Jeszcze w grudniu tamtego roku w Berlinie zaprezentowano pierwszą wizję twierdzy w tym mieście. 24 kwietnia 1828 r. wbito w ziemię pierwszą łopatę, a 1 października 1834 r. król Fryderyk Wilhelm III zaliczył to miasto do twierdz drugiej klasy. Potem jej wartość bojową jeszcze podwyższono. Była to jedna z głównych twierdz pruskich, zaliczana do najpotężniejszych i najbardziej reprezentatywnych. Była też największa. To najdoskonalsze osiągnięcie systemu fortyfikacji typu poligonalnego nie miało sobie równych ani na wschodzie Prus ani na zachodzie. W II połowie XIX w. Poznań otoczony został tzw. fortami głównymi i pośrednimi, pomocniczymi. Razem było ich 18.

Gdzie ich teraz szukać? Fort I Röder znajduje się na Starołęce za torami kolejowymi. Fort Ia (pośredni) Royen można oglądać przy zbiegu ulic Fortecznej i Obodrzyckiej. Fort II Stülpnagel zbudowano przy ul. Obodrzyckiej, na tyłach powstałego po drugiej wojnie światowej osiedla Orła Białego. Fortu IIa Thümen trzeba szukać na dzisiejszym osiedlu Rusa. Fort III Graf Kirchbach znajduje się na terenach nowego Ogrodu Zoologicznego, a IIIa Prittwitz na cmentarzu na Miłostowie. Fort IV Haacke stoi na terenie dzielnicy Główna, przy ulicach Bałtyckiej i Syreniej, IVa Waldersee II zaś za osiedlem Wilczy Młyn, w pobliżu Naramowic. Fort V Waldersee zbudowano tuż za ul. Lechicką, u wylotu ul. Murawa, Va Bonin przy skrzyżowaniu ul. Lechickiej z trasą Poznańskiego Szybkiego Tramwaju. U zbiegu Strzeszyńskiej i Jasielskiej stanął fort VI Tietzen, a Via, Strockhausen, przy ul. Lutyckiej, za torami kolejowymi do Piły. Fort VII Colomb znajduje się przy Alei Polskiej, a VIIa, Strotha, w miejscu, gdzie kończy się ulica Marcelińska, przy jej skrzyżowaniu z Bułgarską. Fort VIII Grolman istniał tam, gdzie stoi hotel “Poznań”, VIIIa Rohr zaś na osiedlu Kopernika. Fort IX, Brünneck, znajduje się na Świerczewie, w rejonie ul. Leszczyńskiej, natomiast IXa, Witzleuben, na Dębcu, m. torami kolejowymi w kierunku Wrocławia i ul. 28 Czerwca 56.

Jeden fort, tylko raz w roku

Ocalałe obiekty fortyfikacyjne wyglądają teraz jakby były w niełasce. W ich promowaniu władze miejskie nie skorzystały z doświadczeń innych miast. Turyści z kraju i zagranicy przyjeżdżają do Torunia głównie dlatego, żeby obejrzeć znajdujące się tam fortyfikacje; można zwiedzać jeden z fortów. W Giżycku urządzono kulturowy park forteczny. Dostępne do zwiedzania są fortyfikacje w Kołobrzegu. W Świnoujściu zwiedzających oprowadzają przewodnicy w replikach pruskich mundurów.

W Poznaniu można zwiedzać zaledwie jeden z fortów i to tylko raz w roku… Plany, dotyczące wykorzystania turystycznego niektórych obiektów twierdzy pruskiej, opracowano już jednak w poznańskim oddziale Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji. Po uporządkowaniu stanu prawnego wszystkie forty stałyby się własnością komunalną i znalazły pod administracją Wielkopolskiego Muzeum Walk Niepodległościowych. Miasto powołało specjalną komisję, której zadaniem jest inwentaryzacja fortów oraz przygotowanie koncepcji ich wykorzystania,

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit