Targi w Mińsku

Rozeszła się plotka, że wizy mają stanieć

Stoisko POT….Więcej »

Mimo że zespół nie był liczny stoisko cieszyło się dużym zainteresowaniem zwiedzających: Białorusinów, Polaków mieszkający za wschodnią granicą i Rosjan.

Profesor Aleksander Czerakszew od wielu lat przyjeżdża na naukowe sympozja i jest zachwycony naszym krajem, swobodą myśli, poczuciem humoru, błyskotliwością. Nauczył się polskiego z miłości do Polaków właśnie. Podobnych opowieści było sporo, czasami trudno było wprost uwierzyć, jak barwne scenariusze pisze życie. Dla części osób odwiedzających nasze stoisko rozmowa z nami było bardzo ważna i potrzebna.

Ciekawie byłoby pojechać do was…

Touroperator z Orszy pytał o Mińsk Mazowiecki, z którym chciałby nawiązać współpracę turystyczną. – Między miastami jest zawarte porozumienie o współpracy. Na naszej ziemi urodziło się wielu ważnych dla polskiej kultury i historii Polaków, dla nas ciekawie byłoby pojechać do was, zobaczyć i Mińsk Mazowiecki, i Warszawę – mówił.

Matka z córką pytały o oferty dla babć z wnuczkami: osoby na emeryturze oraz dzieci do lat 6 nie płacą za wizę, babcie szukają miejsc, gdzie mogą wyjechać z najmłodszymi członkami rodziny. Właścicielka biura podróży z Grodna głośno ubolewała: - Ludzie przyzwyczaili się jechać do Polski na zakupy i zwiedzanie, w tym głównie do Krakowa. A tutaj są takie kłopoty z wizą. Przed wejściem wiz miałam i po osiem grup dzieci i młodzieży w sezonie, teraz nie wysyłam nikogo.

Wszyscy narzekali na koszt wiz, mówili o uciążliwych formalnościach związanych z ich zdobyciem. - My dla nich jesteśmy pierwszą destynacją – mówi Barbara Tutak z POT, która do Mińska przyjeżdża już od kilku lat. – Mimo wejścia wizy Shengen i związanymi z tym utrudnieniami, wciąż są zainteresowani przyjazdem do nas.

Codziennie wydawanych jest około 300 wiz

W pierwszym dniu stoisko polskie odwiedził, na zaproszenie MROT, polski konsul generalny w Mińsku Krzysztof Świderek oraz Tadeusz Samborski z Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego, który uczestniczył w gospodarczym seminarium polski-białoruskim. Drugiego dnia przybył konsul Sławomir Zubrzycki, który wyjaśniał, jak wygląda kwestia wiz. Poinformował, że konsulat w Mińsku współpracuje z 28 biurami podróży. Zapewnił, że nikt nie odchodzi od drzwi z kwitkiem. Codziennie wydawanych jest około 300 wiz. Na pytanie o bezpłatne wizy dla młodzieży powiedział, że do bieżącego roku były bezpłatne: na 5 tys. wiz, wydanych w ciągu roku przez konsulat, bezpłatnych było około 1,5 tys. Wyjaśnienia wymagała plotka puszczona przed rozpoczęciem targów, że polskie wizy mają stanieć z 65 euro do 20.

– O tańszą wizę – właśnie za 20 euro mogą wnioskować te osoby, które planują pobyt dłuższy niż 90 dni – informował konsul. Tymczasem ktoś na jakimś forum napisał, ze te 20 euro dotyczy wszystkich i że przepisy wejdą w życie wkrótce. I wtedy się zaczęło, w konsulacie urywały się telefony. O zmniejszenie opłat za wizę należy wystąpić do Komisji Europejskiej.

Do Polski na zakupy

Barbara Tutak zadeklarowała, że POT podejmie starania o uzyskanie zgody na wystawianie krótkoterminowych wiz narodowych i nawiąże w tej sprawie kontakt z Komisją Europejską. - Notujemy spadek przyjazdów Białorusinów do Polski, gdyż oni na razie oswajają się z ceną – objaśnia Barbara Tutak. – Nasze biura są bardzo zainteresowane przyjazdem Białorusinów. POT podjął działania zmierzające do wypracowania form współpracy ze wschodnimi sąsiadami. Organizowane są workshopy z udziałem biur białoruskich, rosyjskich i ukraińskich. Ostatni odbył się w Białymstoku, podczas Podlaskich Targów. Aktualnie planowany jest kolejny – w Krakowie, w 2009, tuż przed targami ITB.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit