Samozwańczy profesor rowerologii

Samozwańczy profesor rowerologii

Z tej butelki nalewa się do kieliszków bez nieeleganckiego odgłosu bul, bul, bul...

Rowerem ponad 100 km/godz.

Przygoda z budową jednośladów trwa od dawna. Przed trzydziestu laty Majewski zmontował rowery dla siebie i dwóch synów. Nie tylko z pasji tworzenia. Sam na nich pedałował. I to jak.  Może poszczycić się pokonaniem trasy 600 km, ze Świnoujścia na Hel i z powrotem,  w trzy dni. Aktywność pozwala do dziś zachować mu godną pozazdroszczenia sprawność fizyczną. W jaki sposób rowery zachowują się w ruchu, demonstruje zwiedzającym osobiście okrążając z gracją podwórko. Mocną stroną  programu zwiedzania jest możliwość poznania historii konstrukcji rowerów. Począwszy od drewnianego dwukołowego wehikułu, który nazywany był przyrządem do biegania. Z tej racji, iż użytkownik  siedząc na nim odpychał się od podłoża nogami. Przełom w konstrukcji rowerów datuje się od 1816 roku i związany jest z nowinkami opatentowanymi przez Niemca Karla von Drais de Sauerbrun, który zastosował obrotowy przedni widelec połączony z kierownicą, umożliwiający swobodne skręcanie bez konieczności zsiadania w przypadku konieczności zmiany kierunku biegu. Kustosz prowadzi opowieść ze swadą i znajomością rzeczy uzupełniając ją własnymi doświadczeniami i pokazami. Między innymi możliwości trakcyjnych rowerów poziomych. Na jednym z nich, Józef Majewski przymierzał się (przed osiągnięciem wieku statecznego) do bicia rekordu prędkości na moskiewskich Łużnikach. Obecny rekord wynosi 137 km na godzinę. Pojazdy takie nie mają zastosowania w sporcie kolarskim, nie wyraża na to zgody Europejska Unia Cyklistów.  Jazdy tego typu rowerem możemy popróbować na podwórzu w Gołębiu. Innym interesującym eksponatem jest widowiskowy rekwizyt z planu filmowego Trzy Szalone Zera. Ten szczególny rower wymaga od kierującego zapięcia pasów bezpieczeństwa. Bez nich wypada z siodełka wskutek działających sił grawitacji.

Czyżby pijany jak świnia?

Muzeum Pijaństwa, jak wyjaśnia jego twórca i kustosz skojarzone zostało z pomieszczeniami chlewa i przysłowiem o pijanym jak świnia. Przysłowie krzywdzi oczywiście trzodę chlewną. Studenci psychologii co prawda zaznajamiani są w ramach przedmiotu studiów z doświadczeniami Myrona Tumblesona, który podsuwał wybranym osobnikom w stadzie świń alkohol. To jednak tylko incydent w historii gatunku. Nie wnikając w pochodzenie przysłów, częściej spotykamy zalanego w sztok rowerzystę, niż podchmieloną nierogaciznę. Zresztą Muzeum Pijaństwa w ogóle niewiele ma wspólnego z trunkami. Zgromadzona w nim została bateria pustych flaszek o różnych kształtach i etykietach. Kustosz zaznacza też na wstępie, że sam w ciągu długich lat życia upił się „może ze trzy razy” oraz  „nie promuje  pijaństwa”. Chodzi raczej o fantazję twórców opakowań szklanych i etykiet. Jakkolwiek nie tylko. Oglądając zbiory muzealne dowiemy się na przykład, że chcąc wyjść naprzeciw potrzebom pewnej części klientów, wódka sprzedawana była również w tubkach. Inną ciekawostką, która zaciekawi fanów serialu Ranczo, jest oryginalna flaszka trunku Mamrot, którym raczą się  filmowi bohaterowie. Albo jeszcze jedna nowinka towarzyska, butelka, z której kształt gwarantuje polewanie do kieliszków bez nieeleganckiego odgłosu bul, bul, bul... Po Muzeum Pijaństwa nie są oprowadzane grupy młodzieżowe stanowiące liczną część odwiedzających Gołąb.

Bilety dla wycieczek grupowych kosztują 5 zł, dla zwiedzających indywidualnie 10. Z prawem filmowania i fotografowania. Za 10 zł można też przez pół godziny pojeździć sobie na nietypowych rowerach. Osobno zapłacimy za pokazy kowalstwa artystycznego, czy atrakcje przy ognisku.  Muzeum jest czynne od początku kwietnia do końca października, od 10.00 do 18.00. Oprócz kustosza placówka nie posiada innych pracowników. Ma się to jednak zmienić w przyszłości. Intensywne działania promocyjne we współpracy z LOT Krainy Lessowych Wąwozów powinny doprowadzić do rozwoju firmy. A także - ożywić turystyczny ruch w sennym Gołębiu, o czym zapewnia Józef Majewski.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit