Pomysł na promocję przy wykorzystaniu lokalnych zasobów

W Pomorskiem będą możliwe wycieczki do wnętrza... jabłka

Powstanie Fundacji Kociewie. Akt założycielski podpisuje Jan Ryszard Morawski/ fot.: Kazimierz Netka

Podpisanie aktu założycielskiego Fundacji Kociewie

Odbyło się w obecności notariusza, Katarzyny Nagórskiej-Portasiuk. Fundatorzy, Jan Ryszard Morawski oraz Przemysław Ryszard Morawski, oświadczyli w tym dokumencie, że celem powołania Fundacji jest założenie, zorganizowanie i prowadzenie Kociewskiego Centrum Kultury i Przedsiębiorczości „Malenin”, którego kulturotwórczą rolą ma być promocja regionu i kultury kociewskiej, w tym zwyczajów ludowych, architektury regionalnej oraz produkcji i zwyczajowych usług rzemieślniczych.

- To historyczne wydarzenie - powiedział dr Zbigniew Canowiecki, prezes zarządu stowarzyszenia Pracodawcy Pomorza. - Powstała fundacja, która, mam nadzieję, będzie sterowała całą działalnością merytoryczną i stanie się operatorem majątku, którym fundacja będzie dysponowała, a więc sadami i budynkami w Maleninie. Mam nadzieję, że wójtowie, burmistrzowie, prezydenci, starostwie będą te działania wspierać. Dziękuję państwu Morawskim, że postawili swój majątek do dyspozycji na wielką chwałę Kociewia.

- Na terenie kompleksu będzie można przyjmować wycieczki szkolne - dodaje prezes Zbigniew Canowiecki. - Chodzi o to, by młodzieży nie pokazywać tylko zabytków, ale coś więcej. Dlatego wpadliśmy na chyba szalony pomysł, by zbudować wielkie jabłko, w którym zostanie urządzony tunel, taki, jakie w prawdziwym jabłku urządzają robaki, a tu będą mogły poruszać się dzieci i poznawać wnętrze owocu.

14 hektarów jabłkowej wizji

Na rzecz Kociewskiego Centrum Kultury i Przedsiębiorczości „Malenin” przeznaczono 14 hektarów, przylegających bezpośrednio do autostrady A-1.

- Na tym terenie istnieje Jabłoniowy Dworek, w którym organizujemy spotkania okolicznościowe - mówi Przemysław Ryszard Morawski, jeden z założycieli Fundacji Kociewie. - Tam też odbywa się Święto Kwitnącej Jabłoni, a także Dożynki w Sadzie -  coroczne imprezy, promujące Kociewie. Urządzimy mały sad bezpośrednio przy dworku, dla gości, by zrywali jabłka prosto z drzew. Zamierzamy przedstawiać walory etniczne i społeczne Kociewia jako wartość, dziedzictwo kulturowe regionu. Zdajemy sobie sprawę, że ważnymi przedsięwzięciami w takich sytuacjach są promocja i marketing. Musimy mieć „punkty przyciągania”. Jednym z nich będzie wielkie jabłko, które być może nada się do Księgi Rekordów Guinnessa.

- W naszym centrum musimy otworzyć bazę związaną z walorami Kociewia, musimy podnieść estetykę zagospodarowania terenu zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju - kontynuuje Przemysław Ryszard Morawski. - Mamy stare budynki, ale powstaną też nowe. Chcemy wszystko skoncentrować wokół Kociewia - tego przeszłego i przyszłego, nowoczesnego. Rola ośrodka ma być kulturotwórcza i biznesowa, by w naszym centrum nie było nudno, by bez przerwy coś się działo: sympozja dotyczące regionu, biznesu kociewskiego, zebrania kociewskiego oddziału Pracodawców Pomorza.

Ośrodek Malenin ściśle współpracuje z Lokalną Organizacją Turystyczną „Kociewie”. Pieniądze na urzeczywistniania planów mają pochodzić również z unijnych dotacji, przewidzianych dla Polski na lata 2014-2020.

Kazimierz Netka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit