Study Tour z ROTWŁ

Zarabiają na Drugiej Japonii

FOT. Marek Zawadka

Zbawienny wpływ na łagodzenie dolegliwości  kręgosłupa 

Aktualności Turystyczne nie zaliczają się co prawda do zdeklarowanych entuzjastów sztuk walki, niemniej jednak stoją po stronie zwolenników aktywności fizycznej, a także łączenia sfer sportu i turystyki. Obiekt powstał z myślą przede wszystkim o grupach uprawiających sport, ale otwarty jest także dla turystów indywidualnych. Oferta musi budzić zainteresowanie szczególnie osób zajmujących się organizacją konferencji, seminariów i firmowych imprez integracyjnych. Ośrodek zapewnia wyjątkowo komfortowe warunki pobytu. Działa przez cały rok. Wyposażony jest w profesjonalną infrastrukturę wymaganą do prowadzenia spotkań biznesowych. I co nie mniej ważne, oferuje wyjątkowo bogatą paletę atrakcji, którymi można wypełnić program towarzyszący realizacji oficjalnych celów spotkania. Gwoździem tegoż programu jest możliwość obserwowania widowiskowego treningu karate na najwyższym poziomie. Ewentualnie zakosztowania jego namiastki osobiście. Ale bez obaw. Kto nie przepada za demonstracją siły, nie wykazuje cech i skłonności do zgłębiania technik stosowania skutecznych bloków, zadawania piorunujących ciosów pięścią i wymierzania miażdżących kopniaków – może zaznać innego rodzaju dobrodziejstwa karate tradycyjnego.

Trening prowadzony pod okiem fachowych instruktorów ma zbawienny wpływ na łagodzenie dolegliwości  kręgosłupa, które doskwierają zwłaszcza osobom spędzającym długie godziny w nieruchomym skupieniu przy biurku, resztę zaś czasu w podobnej pozycji, w fotelu auta.

Zgódźmy się, że to ostatnie stwierdzenie może budzić naszą podejrzliwość. Będzie ona tym bardziej uzasadniona, jeśli niedowiarek przywoła dzieła filmowe kręcone w Hongkongu obrazujące skutki stosowania technik karate wobec bliźnich. Widz traci w trakcie emisji rachubę starając się podsumować liczbę ofiar, które z połamanymi kończynami, przetrąconymi krzyżami i rozbitymi głowami powinny trafić na ostry dyżur oddziałów ortopedycznych.

Mówiąc bardziej serio, wątpliwości w tej kwestii rozwiewa opinia ortopedy prof. Tomasza Karskiego z Akademii Medycznej w Lublinie, który stwierdza, że  związki pomiędzy ortopedią i karate są innego rodzaju niż przypuszcza laik pobieżnie obeznany z tą dziedziną. „Ortopedia to nauka, która zajmuje się diagnostyką, leczeniem i profilaktyką chorób narządu ruchu u dzieci, młodzieży i u dorosłych. Zajmuje się wadami wrodzonymi, deformacjami i zniekształceniami statycznymi, pourazowymi i pozapalnymi, a także powstałymi w przebiegu dysfunkcji centralnego układu nerwowego.” Jak podkreśla prof. Karski, „karate dbając o harmonię budowy ciała, przez czynne ćwiczenia chroni narząd ruchu przed wieloma schorzeniami i deformacjami. Jest to więc wspólne pole zainteresowania i działania ortopedii i karate.”

Trening karate  prowadzony pod okiem fachowych instruktorów ma zbawienny wpływ na łagodzenie dolegliwości kręgosłupa, które doskwierają zwłaszcza osobom spędzającym długie godziny w nieruchomym skupieniu przy biurku, resztę zaś czasu w podobnej pozycji, w fotelu autaA zatem odrzuciwszy cały nieracjonalny sceptycyzm wyniesiony z kina, po solidnej porcji zaordynowanych przez specjalistę dobroczynnych zajęć na sali ćwiczeń, goście ośrodka mogą oddać się przyjemności poznawania innych obszarów kultury Kraju Kwitnącej Wiśni. Uczestniczyć w zajęciach edukujących w kunszcie kaligrafii, przyrządzania sushi, układania ikebany czy tajników parzenia herbaty.

Forsowne ćwiczenia i odprężająca odnowa ciała

Zwiedzanie obiektu rozpoczynamy od Dojo, budynku treningowego o powierzchni dwóch tysięcy metrów kwadratowych. W głównej sali spotykamy wzrok Hidetaki Nishiyamy, legendarnego mistrza i prezesa JKA - Japan Karate Association, który z wielkiego portretu rzuca okiem na wchodzących.  Spogląda z surowością na poły dobrotliwą, na poły ojcowską.

Zgodnie z nie znającą wyjątków tradycją, przemieszczamy się boso. Ale nawet gdyby zwolniono nas z tej surowej zasady, ośnieżone buty zostawilibyśmy mimo to przed progiem.  Wszystkie pomieszczenia lśnią sterylną czystością. Są tu trzy sale wyłożone podłogą o nietypowych właściwościach i miękkimi matami. Obok zaplecze sanitarne z natryskami,  szatnie z podgrzewaną posadzką i wentylowanymi szafkami oraz ofuro, czyli jacuzzi, w którym tuzin wojowników lub po prostu osób spragnionych kąpieli, może jednorazowo zażywać wodnych masaży. Aby wrócić do sił po forsownych ćwiczeniach powinniśmy udać się do budynku odnowy biologicznej. Stwardniałe mięśnie nabiorą elastyczności pod dłońmi masażystów, a gdybyśmy nie daj Bóg nadwyrężyli stawy lub doznali stłuczeń, możemy być pewni, że zajmie się nami fachowy personel medyczny. Lubiący kąpiele parowe znajdą tu saunę wygodnie sąsiadującą z gabinetem, w którym ustawiono leżaki dla szukających odprężenia w pokrzepiającej drzemce. Czując głód możemy tu zamówić co nieco na ząb. Na prawdziwy posiłek udamy się jednak do budynku jadalni. Siadając tradycyjnie za stołem albo na modłę japońską z nogami skrzyżowanymi, może się tu raczyć potrawami tutejszej kuchni  jednorazowo stu dwudziestu konsumentów.

 

 

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit