Lokalne organizacje turystyczne ratują gospodarkę regionu

Ekonomia społeczna na kresach UE

Tu jest otwór do złóż wód solankowych - naturalnego bogactwa Krynicy Morskiej - jednego z najmniejszych miast w Polsce/ fot.: Kazimierz Netka

Zadbali o promocję Gdańska, a dzisiaj Gdańsk się odwdzięcza

Wolontariusze ekonomii społecznej z Mierzei Wiślanej zadbali też o promocję  samego Gdańska. Zawieźli tam uczestników jednego z Krynickich Spotkań. Po to, by pokazać, jak wspaniale miasto wygląda od strony wody, podziwiane z kajaków.

Czy wielkie miasto Gdańsk odwdzięczy się mieszkańcom małego miasteczka Krynica Morska za tę promocję? Ważne wydarzenie miało miejsce w kwietniu bieżącego roku. W Gdańsku powstał Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej (OWES), obejmujący swym zasięgiem miedzy innymi Mierzeję Wiślaną, aż do wschodnich rubieży Unii Europejskiej.

Pieniądze na funkcjonowanie i założenie OWES pochodzą z Unii Europejskiej. Przyznał je samorząd województwa w ramach konkursu. Dotacje przydzielono z Europejskiego Funduszu Społecznego, z zasobów komponentu regionalnego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

Ile i komu? Beneficjentem stało się Stowarzyszenie Gdański Obszar Metropolitalny (GOM), które wygrało we wspomnianym konkursie 8,5 mln zł na utworzenie innowacyjnego Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej.

- Ekonomia społeczna to coś nowego w Polsce, przywędrowało do nas z zachodu rozrasta się i rozwija w ramach wolnego rynku, kapitalizmu - mówił podczas inauguracji działania OWES Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, prezes zarządu Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego. - Ekonomia społeczna nie jest jednak nastawiona na pomnażanie zysku swym udziałowcom, akcjonariuszom, właścicielom. Jej celem jest, na warunkach wolnego rynku, dostarczanie towarów i usług, po to, by dawać zatrudnienie osobom, które do tej pory z różnych powodów nie znalazły dla siebie miejsc pracy na rynku lokalnym czy regionalnym.

Plany OWES

- Będziemy budowali lokalne modele ekonomii społecznej - mówił Piotr Wołkowiński, autorytet w dziedzinie ekonomii społecznej, pełnomocnik zarządu Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego. - Wsparciem zostanie objętych 700 osób, wzmocnionych 200 podmiotów ekonomii społecznej. Planowane jest utworzenie co najmniej 10 spółdzielni socjalnych.

Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej (OWES) założony przez GOM, ma wypełnić lukę w środowisku rozwoju ekonomii społecznej naszego regionu. Obecnie, województwo pomorskie jest nieco w tyle, na tle kraju, jeżeli chodzi o ten rodzaj aktywności. Beneficjentami funkcjonowania OWES staną się zarówno osoby indywidualne, pragnące założyć podmiot ekonomii społecznej, jak i ludzie w trudnej sytuacji życiowej chcące ją zmienić. Ośrodek będzie też wspierać jednostki samorządu terytorialnego i organizacje pozarządowe. Kompleksowa pomoc, jaką będzie oferował Ośrodek swoim beneficjentom przyczyni się do ekonomizacji stowarzyszeń i fundacji, do rozwoju i powstania spółdzielni socjalnych oraz do zwiększenia zatrudnienia. Pobudzi on organizacje pozarządowe i inne podmioty do efektywniejszych działań w sferze społecznej i biznesowej.

Skarb do wykorzystania

Jak to się ma do Mierzei Wiślanej, do turystyki, która jest tam jedną z podstawowych gałęzi gospodarki i źródeł utrzymania mieszkańców? OWES ma zamiar aktywizować ludzi właśni w turystyce. Na Mierzei Wiślanej wiele jest do zrobienia. Oprócz unikatowych zabytków, takich jak już wspomniany wersalski kamień graniczy, są jeszcze inne. Pod ziemią znajduje się niezwykły skarb, a nie jest to bursztyn, którego tutaj pełno. Chodzi zaś o złoża solanek - wód leczniczych, po które żaden przemysł nie odważył się jeszcze sięgnąć. Może Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej zachęci kogoś do czerpania z tego źródła, które może dać pracę wielu ludziom, ożywić gospodarczo mierzeję zwłaszcza poza letnim sezonem turystycznym? Warto wiedzieć, że to właśnie dzięki podmiotowi ekonomii społecznej, jakim jest Lokalna Organizacja Turystyczna w Krynicy Morskiej i jej członkom, świat dowiedział się o istnieniu tych złóż wód solankowych w podziemiach Krynicy Morskiej. Ta nazwa, nadana miasteczku (kiedyś miejcowość ta była Łysicą)‚ stała się więc proroczą.

Tymczasem działania LOT Krynica Morska ośmielają innych do podejmowania przedsięwzięć. Stanisław Choma założył muzeum. Inny mieszkaniec otworzył mini golf.  W Jantarze, zaczęła rozrastać się oferta z zakresu rehabilitacji. Powstał szpital, a głównym animatorem tego rodzaju usług jest Roman Gaik, przez zarządu LOT „Jantarowe Wybrzeże” w gminie Stegna, też na Mierzei Wiślanej. Może działania podejmowane przez ekonomię społeczną w tej części Polski nie były zasadniczymi powodami ożywiania takiej działalności, ale na pewno jej nie zaszkodziły.

Kazimierz Netka

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit